Koncert podsumowujący

Koncert podsumowujący wszystkie edycje projektu odbył się w Klubie Pod Kolumnami. Połączony był z wernisażem zdjęć z projektu. Zaprosiliśmy wszystkich uczestników projektu, mimo iż część z nich nie przyszła, było bardzo dużo dzieci. Każde z nich przyszło z rodzinami i znajomymi. Poza tym zaprosiliśmy wszystkich naszych gości – tancerza, rapera, dj’ów – zrobiła się z tego naprawdę duża impreza! Jedna sala klubu poświęcona była wernisażowi - wystawie zdjęć towarzyszył poczęstunek. Druga sala natomiast była salą koncertową, na ścianach powiesiliśmy obrazki wykonane przez dzieci podczas warsztatów. Na scenie prezentowali się uczestnicy i dj’e. Na widowni zasiedli rodzice i znajomi. Dla najmłodszych przygotowaliśmy kącik do zabaw z miejscem do rysowania. Dzięki temu rodzice i wykonawcy mogli skupić się na występie. Na koniec rozdaliśmy dyplomy uczestnikom i podziękowania dla wszystkich zaangażowanych w powodzenie projektu. Wystawa zdjęć zabawnie powieszonych klamerkami na sznurku cieszyła się dużym uznaniem, a ze stołów prędko zniknęły wszystkie pyszności. Dla dzieci ze wszystkich edycji koncert była okazją do poznania się, wymiany doświadczeń i poznania dokonań i twórczości uczestników innych edycji. Koncert wyszedł bardzo dobrze, budujący okazał się fakt, iż dzieciaki z pierwszej edycji doskonale pamiętały wszystko czego się nauczyły i nie miały oporów przed występem, mimo iż minęło już sporo czasu od ich kursu. Cieszył nas również fakt, iż przyszło tylu rodziców.

Wycieczka do radia

Byliśmy na wycieczce w Akademickim Radiu LUZ. Dla dzieciaków wizyta w radiu była czymś nowym, choć niektórzy z nich słuchają radia nigdy nie interesowali się tym jak ono funkcjonuje i skąd biorą się audycje, jak puszcza się muzykę. To, co zobaczyli na miejscu zrobiło na nich duże wrażenie. Byli zaskoczeni, iż radio to niekoniecznie duża instytucja, wystarczy tak naprawdę kilka dobrze zrobionych pokoi. Największe wrażenie zrobiło na dzieciach studio nagraniowe, szczególnie mikrofony i słuchawki oraz konsole z tysiącami przycisków. Dobrze, że oprowadzający mieli dużo cierpliwości, bo dzieci musiały zapytać o absolutnie wszystkie przyciski, gałki i pokrętła. Największym zaskoczeniem i niespodzianką była nagrywanie tzw. „dżingli” – radiowych przerywników nadawanych w trakcie audycji. Dzieciaki wchodziły do studia i były nagrywane. Każdy próbował mówiąc kilka zdań, musiał założyć do tego słuchawki i mówić do mikrofonu, to było nowe doświadczenie. Przeprowadzaliśmy również małe wywiady nagrywane na radiowym dyktafonie z mikrofonem, to dostarczyło nam dużo śmiechu. W radiu wszyscy byli zajęci i zapracowani, ale mimo to zostaliśmy bardzo życzliwie przyjęci. Dzieci mogły wszystkiego dotknąć i o wszystko zapytać. Wycieczka należała do bardzo udanych zarówno dla uczestników jak i dla nas.

Skreczowanie z dj’em Qube’em

Skreczowanie to dziwne słowo, którego do tej pory dzieci nie znały, ani nigdy się z nim nie zetknęły. Mieliśmy pewne obawy czy zrozumieją o co chodzi i czym im się to spodoba. Dj Qube szybko rozwiał nasze wątpliwości – przystępny sposób tłumaczenia, otwartość i atmosfera zabawy, przełożyły się na fantastyczne osiągnięcia dzieci. Najpierw Qube opowiedział nam o historii skreczowania, o tych, którzy są w tym mistrzami, oglądaliśmy również filmy z Internetu prezentujące dokonania tych najlepszych. Dzieci były pod wrażeniem. Na początku Qube uczył dzieciaki baby skrecza czyli najbardziej podstawowej i pierwszej formy skreczowania, potem uczestnicy próbowali swoich kombinacji, a wszystko było skrzętnie nagrywane. Dzieci prędko pojęły na czym polega cała sprawa, nie każdemu szło rewelacyjnie, ale wszyscy dobrze się bawili, a Qube był bardzo cierpliwy. Niewątpliwie dzieciaki czuły się podekscytowane faktem, iż uczą się czegoś specjalnego, specjalistycznego, czym mogą pochwalić się rodzicom i kolegom. Nam, z kolei, pozwolił to kolejny raz zweryfikować muzyczne i słuchowe predyspozycje dzieci by zastanowić się jak możemy je rozwijać.

Zabawa z tancerzem

O tym, ze taniec to rozmowa i zabawa przekonywał nas tancerz, bboy, Bartek, z wrocławskiego zespołu Funky Masons. Na początku nie każdy mógł uwierzyć jego słowom, nie każdy tez miał odwagę próbować. Po kilku minutach jednak już wszyscy ruszali się bez oporów. Było to zasługą nie tylko doświadczenia i talentu pedagogicznego Bartka, ale również przystępności proponowanego przez niego układu. Najpierw wszyscy uczyliśmy się kroków, potem każdy prezentował swoje pomysły na wzbogacenie podstawowej choreografii. Inwencja i sprawność niektórych była naprawdę imponująca. Większość dzieciaków pierwszy raz zetknęła się z tańcem, pierwszy raz tez wymyślała swoją własną choreografię i zastanawiał się jak wyrazić swoje myśli i pomysły za pomocą ruchów ciała. Okazało się, iż wspólne tańczenie jest nie tylko zabawne, ale przede wszystkim to świetny fundament do budowania i zacieśniania relacji w grupie. To także doskonała okazja do nauczenia się innego myślenia o swoim ciele, zobaczenia jak inaczej można wyrażać emocje. Dla wszystkich uczestników było to bardzo ciekawe doświadczenie, choć niektórzy mieli już kontakt z kursami tańca, podejście Bartka rzuciło na ich doświadczenia nowe światło. A wszystkim nowicjuszom pozwoliło przełamać pierwsze lody. Bartek udowodnił im, że taniec nie musi być nudny ani trudny, wszystko zależy od naszego podejścia.

Czwarte i piąte warsztaty

Na czwartych i piątych warsztatach zaczęliśmy tworzyć. Pod okiem DJ-ów Wojtka i Kuby nagrywaliśmy swoje własne materiały muzyczne. Na samym początku każdy mógł przypomnieć sobie czego do tej pory się nauczył. Wszyscy sprawnie odpowiadali na pytania dotyczące miksera, gramofonu, skreczowania lub padów. Każdy zdał egzamin z teorii na 5 z plusem. Następnie przyszła pora na ćwiczenia praktyczne. W międzyczasie tworzyliśmy okładki swoich płyt, na których będą znajdować się nasze utwory muzyczne, oraz wszystkie zdjęcia i filmy powstałe podczas warsztatów. Kto skończył robić okładkę, zajmował się komiksem o DJ-u. Najlepszy komiks posłuży za scenariusz do filmu animowanego, który powstanie pod koniec warsztatów. Podczas tych plastycznych zabaw, Wojtek nagrywał z nami nasze utwory na padach. Mogliśmy wybrać zestaw wcześniej przygotowanych dźwięków, a następnie puszczać je w rytm muzyki. Tak zakończyły się czwarte warsztaty. Na piątych odwiedził nas Kuba. Pod jego okiem kończyliśmy nagrywanie padów, oraz bawiliśmy się w skreczowanie, które również zostało zapisane w formie cyfrowej. Tymczasem kto nie nagrywał, pracował pilnie nad komiksem. Były to bardzo zajmujące i twórcze warsztaty. Każde z nas stworzyło utwór na padach, nagrało własne skrecze, dodatkowo zrobiliśmy okładki do płyt, komiks o DJu, oraz zaczęliśmy robić plakat naszego projektu. Dużo tego było, ale wszyscy z entuzjazmem pracowaliśmy świetnie się bawiąc. Czekamy z niecierpliwością na następne warsztaty!

Trzecie warsztaty

Trzecie warsztaty należy uznać za zakręcone. Zakręcone z powodu BBoy’a Bartka z Funky Masons, który przyszedł uczyć nas tańczyć. Ponieważ BBoing szerzej znany jako breakdance jest związany z DJ-ingiem i odwrotnie, Bartek postanowił przybliżyć nam jak te elementy mogą wspólnie działać. Dowiedzieliśmy się przy tym o historii tego tańca, oraz czym różni się on od innych. Wszyscy świetnie bawiliśmy się ucząc się podstawowych figur i kroków przy muzyce James’a Brown’a. Następnie każdy z nas mógł zaimprowizować pokaz taneczny złożony z elementów własnych i nauczonych przez Bartka. Rytm, zabawa i wzajemny szacunek do siebie, to najważniejsze co wynieśliśmy z tych zajęć.

Drugie warsztaty

Drugie warsztaty były zdecydowanie zakręcone. Odwiedził nas gość, Kuba „Qube”, DJ zajmujący się scratch’owaniem, trudną sztuką „wycinania” dźwięków z płyty za pomocą ruchu dłoni po jej powierzchni. Kuba po krótkim przedstawieniu się wyjaśnił nam historię scratch’owania, oraz na czym w zasadzie ta sztuka polega. Po tym wstępie dał pokaz swoich umiejętności. Następnie podzieliliśmy się na dwie grupy. Jedna pod okiem DJ-a uczyła się podstaw „wycinania” dźwięków z płyty, a druga rysowała zaproszenie dla rodziny i znajomych na występ w Klubie „Kamfora”, który odbędzie się na koniec warsztatów. Każdy mógł spróbować swoich sił w scratch’owaniu. Jednak to nie był koniec atrakcji. Wojtek zaplanował na te warsztaty jeszcze zabawę z padami. Każde z nas mogło podejść do klawiszy które miały przypisane dźwięki i do puszczonej w tle muzyki wciskać odpowiednie pady. Była to świetna i zajmująca zabawa. Podsumowując, na warsztatach nauczyliśmy się podstaw scratch’owania oraz funkcjonowania padów. Każde z nas wie już do czego służy mikser, gramofon, oraz jak go wykorzystywać. Jeszcze trochę i sami stworzymy jakiś muzyczny utwór!

Pierwsze warsztaty

Jesteśmy już po pierwszych warsztatach. Wspólnie, czyli Mateusz, Natalia i Wojtek (aka teskko) oraz 15 młodych Djów poznawaliśmy się wzajemnie. Zabawę rozpoczęliśmy wiosenną sałatką integracyjną, z ubrań, kolorów, krojów i uśmiechów aprobaty. Gra wymagała refleksu i spostrzegawczości. Siedząc w kręgu wszyscy oczekiwaliśmy na komendę osoby stojącej po środku i wybierającej składniki sałatki. Mieszaliśmy wszystko co nam wpadło do głowy. Jeśli posiadało się wymieniony składnik należało zamienić się miejscem. Kto ostatni ten gapa, ale mógł za to nieźle zamieszać w grupie. Właściwą część warsztatów poprowadził nasz DJ, Wojtek. Początkowo wspólnymi siłami pokazywaliśmy różnice w dźwiękach i zastosowaniach różnych instrumentów. Każda osoba zajmująca się muzyką powinna mieć podstawy takiej wiedzy by sprawnie tworzyć własne utwory. Następnie Wojtek wytłumaczył nam na czym polega ciężka praca DJ-a i kim właściwie jest ta tajemnicza osoba ukrywająca się pod tymi dwiema literami. Niektórzy z nas mieli wątpliwości, co do obowiązków DJa, co wyrazili rysując jego portret, jednak w momencie gdy teskko zaprowadził nas do swojego sprzętu, wszystkie zastrzeżenia zostały wyjaśnione. W dalszej części zajęć uczyliśmy się podstaw działania miksera, gramofonów, oraz płyt. Każdy miał okazję dotknąć suwaków lub pokręteł. W tym czasie Wojtek omawiał każdy element oraz cierpliwie odpowiadał na wszystkie pytania. Warsztaty były udane. Wszyscy chyba zrozumieliśmy podstawy działania tego skomplikowanego sprzętu, oraz potrafimy powiedzieć parę słów o tym kim jest postać DJ-a.

  • Ile zarabia didżej?
  • Czy didżej lubi tańczyć?
  • Czy didżej może grać jedną ręką?
  • Czy didżej ma ADHD?
  • Czy didżej ma dziewczynę?
  • Czy dziewczyna didżeja jest taka, jaką on sobie wymarzy? Czy dziewczyna didżeja musi być ładna?
  • Ile trzeba mieć lat, żeby zostać didżejem?
  • Czy aby zostać didżejem trzeba być popularnym?


Ten projekt jest realizowany przy wsparciu finansowym Komisji Europejskiej. Ten materiał odzwierciedla jedynie stanowisko jego autora, a Komisja nie ponosi odpowiedzialności za sposób wykorzystania zawartych w nim informacji.

Projekt współfinansowany przez miasto Wrocław.